JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

10 dobrze płatnych i zupełnie niestresujących zawodów

353 923  
488   106  
Zarabianie dużych pieniędzy wiąże się zwykle z dużym ryzykiem. Kiedy dochodzi do tego konieczność utrzymania rozpasanej żony i trójki wyszczekanych dzieciaków, ryzyko przeradza się w ogromny stres, z którym nie wszyscy są w stanie sobie poradzić. Oto 10 zawodów dla tych, którzy chcieliby nieźle zarabiać, ale obawiają się stresu.

Matematyk


Co może być stresującego w zawodzie matematyka? Co najwyżej dzielenie przez zero. Chyba że mowa o wiecznie znerwicowanych i umęczonych pracą 20 godzin w tygodniu polskich nauczycielach. Jednak powiedzieć o ich zajęciu, że jest dobrze płatne również byłoby przesadą. Mowa tu o matematykach pracujących dla rządu oraz prywatnych firm - naukowcach zajmujących się praktycznym wykorzystaniem teorii matematycznych w biznesie i gospodarce.
W Polsce narzeka się, że umiejętność całkowania jeszcze nigdy nikomu się nie przydała. W Ameryce wyceniana jest średnio na 100 tysięcy dolarów pensji rocznie.


Politolog


Czym zajmują się politolodzy? Sądząc z tego, co można zobaczyć w polskiej telewizji, wygłaszaniem kompletnie nietrafionych sądów na różne tematy, a następnie przeczeniem samym sobie dzień później. Specjaliści od ustrojów politycznych i polityki ogólnej bywają jednak bardzo pożyteczni i sowicie wynagradzani. W czasie kiedy politycy zajmują się zaciętą walką o posady w rządowych spółkach, politolodzy pracują za nich, doradzając im w wielu prawdziwej wagi sprawach. Ponieważ politolodzy pozostają w cieniu polityków, ich życie jest znacznie mniej stresujące. Przeciętna roczna płaca w USA - 102 tysiące dolarów.


Astronom


Dopóki w wizjerze teleskopu przeciętnego astronoma nie pojawi się machająca przyjaźnie rodzina zielonych ufoludków, astronomia pozostaje bardzo spokojnym zajęciem. Nawet obserwowanie latających obiektów, które mogłyby za kilkaset tysięcy lat otrzeć się o Ziemię, nie daje więcej emocji niż grzybobranie. Na czym więc tu zarabiać statystyczne 96,5 tysiąca dolarów rocznie? Na regularnych obserwacjach nieba i wymyślaniu, co by tu i jak wykorzystać w praktyce. Ot, czekanie na mannę z nieba.


Wykładowca (prawa)


W Polsce w dalszym ciągu większość osób, które chciałyby poświęcić się karierze naukowej, skazana jest na życie w mniejszej lub większej biedzie. W porównaniu z zagranicznymi kolegami polscy naukowcy są biedni jak myszy kościelne. Chyba że znajdują zatrudnienie w prywatnych firmach, gdzie poznają, co to znaczy być finansowo docenianym. Wykładowcy natomiast nie zarabiają wiele. Pewien wyjątek stanowią tu prawnicy. Opowiadanie o zmianach kodeksów prawnych na przekroju tysięcy lat kosztuje zatrudniające ich uczelnie ok. 100 tysięcy dolarów rocznie za jednego wykładowcę.


Aktuariusz


Zawód aktuariusza nie należy do szczególnie popularnych – według rejestrów w Polsce jest obecnie zaledwie około 270 profesjonalnych aktuariuszy. Czym się zajmują? Najkrócej mówiąc tym, by agenci ubezpieczeniowi mieli o czym mówić. Zadaniem aktuariusza jest wycena ryzyka finansowego, a w dalszej perspektywie obliczanie składek ubezpieczeniowych, ustalanie planów finansowych itp., przede wszystkim właśnie w towarzystwach ubezpieczeniowych. Średnia pensja - 93 tysiące dolarów rocznie. Stres? Minimalny.


Optometrysta


Optometrysta to ktoś pomiędzy okulistą a optykiem - wciąż lekarz, ale pozbawiony odpowiedzialności ciążącej na prawdziwych okulistach. Nadal optyk, ale jednak bardziej zaawansowany i zdolny nie tylko do wyrabiania okularów, ale też diagnozy wad wzroku i ich rehabilitacji. Optometrysta zarabia w Ameryce średnio prawie 98 tysięcy dolarów rocznie i cieszy się byciem przedstawicielem jednego z najmniej stresujących zawodów świata. Żyć, nie umierać.


Notariusz


Jak by na to nie patrzeć, notariusz ma w sobie coś z celebryty. Po prostu jest. I już samo to wystarcza, by otrzymywał nieprzyzwoicie wręcz wysokie wynagrodzenie. Dostaje pieniądze za to, że jest przy zawieraniu umów, że przystawia pieczątkę, że odczytuje testamenty, parafuje kontrakty i poświadcza upoważnienia. Nie robi tak naprawdę niczego więcej niż średnio rozwinięty gimnazjalista byłby w stanie, a mimo to jego pensja budzi zazdrość u przedstawicieli wielu innych zawodów.


Architekt krajobrazu


Ile można zarobić na ustawianiu krzaków wedle ściśle określonych norm oraz podług życzenia klientów? Jak dobrze pójdzie, nawet 65 tysięcy dolarów rocznie. Tyle zarabiają amerykańscy architekci krajobrazu. W Polsce - to prawda - wciąż jeszcze ich usługi nie są zbyt popularne, ale z każdym rokiem upowszechniają się coraz bardziej. Do tego dochodzą bliźniacze zawody - architekt przestrzeni miejskiej, planista itp. Zarobki wysokie, powodów do stresu absolutnie brak.


Informatyk



Jest jeden moment, kiedy z panów w kraciastych flanelowych koszulach nie wypada się śmiać - to moment, w którym odbierają swoje wypłaty. Informatycy zatrudnieni w prywatnych przedsiębiorstwach (żadnych tam urzędach czy - nie daj Boże! - szkołach) zarabiają w USA średnio 121 tysięcy dolarów rocznie. A to kwota, dla której można chyba zaryzykować kilka lat szkolnych upokorzeń i późniejsze niepowodzenia u płci przeciwnej. Zresztą... nie ma tego złego, czego pieniądze nie byłyby w stanie naprawić.


Tłumacz przysięgły


Zna języki obce lepiej niż inni? Wcale że nie. Po prostu dysponuje szeregiem odpowiednich certyfikatów, które decydują o jego „przysięgłości”. Tłumacz przysięgły to zawód, który doskonale odpowiada wymarzonej przez wielu regule - jak zrobić, żeby się nie narobić, a przy tym nieźle zarobić. Tłumacz przysięgły zajmuje się tłumaczeniem dokumentów, umów oraz wszelkich innych dokumentów, których wiarygodność ma być większa niż internetowych cytatów. Wystarczy konieczność przystawienia pieczątki, by cena tłumaczenia wzrosła kilka, a nawet kilkanaście razy. Jeśli tłumaczyć, to tylko tak.

Oglądany: 353923x | Komentarzy: 106 | Okejek: 488 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało